Zrodziło się jakieś uczucie...
I męczy dziś Twoją duszę...
Co zrobić...? Zadajesz pytanie...
Czy błądzić, pogłębiać to dalej...?
Twe życie się odmieniło...
Bo serce tak porobiło...
Poczułeś się znów wspaniale...
Pragnąłeś znów kochać dalej...
Uczucia zburzyły Twój spokój...
Odsuwasz dziś w dal niepokój...
Nie myślisz już o przeszłości...
I życiu w samotności...
Lecz pomyśl najpierw kolego...
Cóż to właściwie takiego...
Może to tylko abstrakcja...?
Chwilowa fascynacja...?
Musisz dziś zdecydować...
Czy chciałbyś nad tym panować...?
Czy wolisz poddać się fali...
I płynąć coraz dalej...?
W tym wszystkim jedno jest pewne...
Uczucie tak szybko nie blednie...
A serca też nie oszukasz...
Choć się do tego zmuszasz...