Martwisz się o moje szczęście...
Ty dałeś mi najwięcej...
Nasz codzienne rozmowy...
To więcej niż zwykłe mowy...
Potrafisz serce me ruszyć...
By nie cierpiało katuszy...
Bym czuła się jak w niebie...
I miała pożytek z Ciebie...
Chciałabym się odwdzięczyć...
Byś także cieszył się szczęściem...
Niech w Twoim sercu zagości...
Ten płomień wielkiej miłości...
Chciałabym też podziękować...
Swe myśli podarować...
Byś wsparcie we mnie znalazł...
Otuchę swą odnalazł...
Dałeś mi bardzo wiele...
Zostałeś mym przyjacielem...
Więc będziesz zawsze w mym sercu...
Twa przyjaźń jest dla mnie wielką ...

Copyright ©Nikolia 2006
|