...::MÓJ SYN::...


Zrodziłeś się z mego łona...

Poczułam się bardzo spełniona...

Byłeś owocem miłości...

I wniosłeś wiele radości...


Me życie się odmieniło...

Dostałeś matczyną miłość...

Uczyłam się kochać sercem...

I dać Ci jak najwięcej...


Los jednak Cię nie rozpieszczał...

Miłość ojcowska odeszła...

Zostały Ci złe wspomnienia...

I niespełnione marzenia...


Jednak Ty wszystko wytrwałeś...

Przeżyłeś lecz nie zapomniałeś...

Podałeś mi swoją rękę...

Pomogłeś przejść tą udrękę...


Byłeś silniejszy ode mnie...

I dałeś mi najwięcej...

Dałeś mi wiarę, by żyć...

I szczęście zapewnić Ci...


Dzieciństwo Twe szybko minęło...

Lecz w serce radość znów tchnęło...

Odżyłeś z koszmarnych snów...

Pragnąłeś cieszyć się znów...


Dziś jesteś dużym chłopcem...

Mym synem, który dorośnie...

Kiedyś odejdziesz ode mnie...

Lecz kochać Cię zawsze będę...


Piszę ten wiersz w podzięce...

Bo kocham Cię najgoręcej...

I zawsze będę przy Tobie...

Bo wszystko dla Ciebie zrobię...

 



Copyright ©Nikolia 2006