Beznadziejny ty mój losie...
Daj mi spokój bardzo proszę...
Nie dręcz więcej myśli mych...
I nie wracaj do snów złych...
Nie dręcz dzisiaj mojej duszy...
Mam już dość ciągłej katuszy...
Chciałabym uwolnić się...
I nieszczęściu dać już kres...
Odejdź więc na koniec świata...
I przenigdy nie powracaj...
Przygnaj do mnie szczęścia skrę...
Odsuń proszę fatum złe...
Pragnę dzisiaj żyć na nowo...
Chcę popatrzeć kolorowo...
Daj mi skrzydła, by się wzbić...
I nie pozwól dłużej śnić...
Spełnij proszę me marzenia...
Pokaż drogę do spełnienia...
Otwórz wszystkie szczęścia drzwi...
I daj szansę znowu żyć...