//change 1 to another integer to alter the scroll speed. Greater is faster var speed=1 var currentpos=0,alt=1,curpos1=0,curpos2=-1 function initialize(){ startit() } function scrollwindow(){ if (document.all) temp=document.body.scrollTop else temp=window.pageYOffset if (alt==0) alt=1 else alt=0 if (alt==0) curpos1=temp else curpos2=temp if (curpos1!=curpos2){ if (document.all) currentpos=document.body.scrollTop+speed else currentpos=window.pageYOffset+speed window.scroll(0,currentpos) } else{ currentpos=0 window.scroll(0,currentpos) } } function startit(){ setInterval("scrollwindow()",50) } window.onload=initialize
 


 








...::KROMKĄ CHLEBA::...



Lubiłem te nasze wschody słońca
Palce w uścisku pod prąd
Rozwiane włosy
Pełne wina zachodem


Skąd tyle tu ptaków
Jaskółek
Bułek soczystych w mleku
I miodu z morw


Mówisz jeszcze a usta milczą jak gwiazdy
Bursztynowe ścieżki
Popatrz na wóz w konstelacji
I naszych dłoni linie


Więc rysuj
Rysuj mnie jakbym był
Na sześćdziesiątym równoleżniku
Na kamieniu ugotowanym w cierpliwości
Gdzie my i mrówki budowały ten dom


Czasami zaśpiewaj
Gdyby już







...::POŻEGNANIE::...

Nalej mi proszę raz jeszcze na tak
Wszystko niech będzie po trosze


Wiosenna miłość jak letnia róża
Mocniej rozkwita po burzy


Zabiera w podróż emocji dzban
Sięga pod błękit by nadać kształt


Więc się nie lękaj szeptów tej nocy
Opuszków palców na twym ramieniu


Zaprowadź serce bo tak być musi
Na miejsce gdzie od pokus kusi


Zaurocz oczy i sen cierpliwy
Jak te marzenia co nazajutrz prawdą


Sen się otrzepał z kurzu i kształtu
Więc nalej proszę nalej do pełna


Gdy wszystko minie bo tak być musi
Jak wino cierpkie słodyczy brak


Wspomnij raz jeszcze nasze uśmiechy
Nasze nadzieje na tak


Gdy stare wino mocniej przygrzeje
Odłóż tę podróż jeszcze na chwilkę


Smakiem pokosztuj wersów tęsknoty
Cierpkich zamkniętych w winnicach dłoni


Jeszcze liść złoty w pamięci pieszczę
Zamykam serce, zamykam oczy.....


Wiersze autorstwa Kakaza




Copyright ©Nikolia 2007